Maszyna stoi w kontenerze na oznakowanych paletach. Wszystko się zgadza, dopóki magazynier nie dobije z boku kilku kantówek, żeby ładunek nie przesunął się na statku. Kantówki pochodzą z placu, nie mają żadnego znaku i za kilka tygodni to właśnie one, a nie palety, zatrzymają przesyłkę w porcie docelowym.
Taki scenariusz jest częsty, bo drewno sztauerskie traktuje się jak materiał pomocniczy, a nie jak opakowanie. Przepisy patrzą na to inaczej. Międzynarodowy standard ISPM 15 obejmuje je wprost i podkreśla, że to właśnie drewno sztauerskie okazało się szczególnie dużym ryzykiem przenoszenia szkodników kwarantannowych.[1]
Spis Treści
ToggleCzym jest drewno sztauerskie
To drewno, które służy do zabezpieczenia lub podparcia towaru w czasie transportu, ale nie stanowi części samego opakowania towaru. W praktyce są to kantówki, belki, kliny, deski rozporowe, podkłady i przekładki, którymi klinuje się ładunek w kontenerze, na naczepie albo w ładowni statku. Belgijska agencja bezpieczeństwa żywności opisuje je jako drewno używane do zaklinowania lub podparcia towaru, które nie pozostaje z nim związane.[3]
Różnica wobec palety jest istotna praktycznie. Paletę kupuje się gotową, ze znakiem. Drewno sztauerskie często docina się na miejscu, w ostatniej chwili, z tego, co akurat leży w magazynie. Stąd bierze się większość problemów.
Podlega ISPM 15
- kantówki i belki rozpierające ładunek w kontenerze
- kliny pod koła maszyn i pojazdów
- podkłady pod ciężkie elementy, np. konstrukcje stalowe
- przekładki między warstwami towaru, który nie jest drewnem
- klocki blokujące ładunek, przybijane na czas transportu
Nie podlega ISPM 15
- elementy z drewna o grubości 6 mm lub mniejszej
- sklejka, płyta wiórowa, OSB i fornir
- drewniane części trwale zamontowane w pojazdach i kontenerach
- trociny, wióry i wełna drzewna
- w określonych warunkach przekładki przy wysyłce tarcicy (opis niżej)
Wyłączenia z prawej kolumny pochodzą z samego standardu.[1] Kraj importu może mieć jednak własne, ostrzejsze przepisy, dlatego przy nietypowych ładunkach warto sprawdzić wymagania konkretnego rynku.
Kiedy znak jest potrzebny, a kiedy nie
Ogólna zasada jest prosta: jeśli drewno sztauerskie jedzie z towarem do kraju, który stosuje ISPM 15, musi być okorowane, poddane zabiegowi i oznakowane tak samo jak palety. Wątpliwości pojawiają się w kilku konkretnych sytuacjach.
| Sytuacja | Czy drewno sztauerskie musi mieć znak? | Na co uważać |
|---|---|---|
| Maszyna lub konstrukcja stalowa w kontenerze, eksport poza UE | Tak | Znak musi być na każdym kawałku, także na klinach docinanych przy załadunku. |
| Paczki tarcicy na przekładkach z tego samego drewna | Zwykle nie | Wyjątek działa tylko, gdy przekładki są z drewna tego samego typu i jakości co tarcica i spełniają te same wymagania fitosanitarne.[1] |
| Tarcica sosnowa na przekładkach z innego gatunku | Tak | Inny gatunek lub gorsza jakość oznacza, że przekładki są zwykłym opakowaniem drewnianym. |
| Panele podłogowe podparte drewnianymi klinami | Tak, jeśli kliny tylko podpierają towar | Brytyjskie wytyczne podają ten przykład wprost. Jeśli kliny są częścią produktu i służą do montażu podłogi, nie są drewnem sztauerskim.[2] |
| Transport do innego kraju Unii Europejskiej | Zasadniczo nie | Wymagania ISPM 15 nie dotyczą handlu wewnątrz UE, poza obszarami objętymi ograniczeniami z powodu określonych szkodników.[3] |
Drugi wiersz tabeli wymaga komentarza. Standard ISPM 15 dopuszcza, by drewno sztauerskie przy przesyłce drewna było traktowane jako część przesyłki, a nie jako opakowanie.[1] Nie oznacza to, że takie przekładki są wolne od wymagań. Podlegają po prostu tym samym zasadom co sama tarcica, więc jeśli kraj przeznaczenia wymaga dla tarcicy świadectwa fitosanitarnego, obejmuje ono również przekładki.
Jak znakuje się drewno, które potem jest docinane
Paletę oznacza się raz, na dwóch przeciwległych bokach. Z drewnem sztauerskim jest trudniej, bo z jednej kantówki ze znakiem przy załadunku powstaje kilka klinów, a znak zostaje tylko na jednym z nich. ISPM 15 rozwiązuje ten problem wprost: każdy element drewna sztauerskiego ma mieć czytelny znak, a małych kawałków, na których nie zmieściły się wszystkie elementy znaku, nie należy w ogóle używać.[1]
Standard podaje dwa sposoby.[1]
Znak powtarzany na całej długości. Drewno przeznaczone na drewno sztauerskie znakuje się na całej długości w bardzo krótkich odstępach. Po docięciu na każdym kawałku zostaje pełny znak. Taki sposób przyjęły na przykład Stany Zjednoczone dla drewna sztauerskiego eksportowanego z USA: znak z dopiskiem „DUNNAGE” lub „DUN” umieszcza się na każdym elemencie co najwyżej co dwie stopy, czyli mniej więcej co 60 cm.[6]
Dodatkowy znak po docięciu. Na docięte kawałki nanosi się znak ponownie, w widocznym miejscu. Może to zrobić tylko podmiot, który ma do tego uprawnienia. W Polsce rejestr podmiotów uprawnionych do znakowania prowadzi Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa.
W praktyce dla eksportera oznacza to jedno. Jeśli w magazynie docina się kliny „na wymiar” z oznakowanej kantówki, a kawałki bez znaku też trafiają do kontenera, cała staranność przy wyborze palet idzie na marne.
Kora, czyli drugi częsty problem
Drewno sztauerskie bywa robione z gorszych odpadów tartacznych, na których zostaje kora. ISPM 15 wymaga drewna okorowanego. Dopuszcza tylko niewielkie, wyraźnie oddzielone kawałki kory: węższe niż 3 cm albo szersze, jeśli powierzchnia pojedynczego kawałka nie przekracza 50 cm².[1]
Australia stosuje te same progi i opisuje, co się dzieje, gdy zostaną przekroczone. Importer może zlecić zabieg (obróbkę suchym gorącem, fumigację tlenkiem etylenu lub napromienianie), usunąć korę w zatwierdzonym miejscu albo odesłać lub zniszczyć drewno. Wszystko na jego koszt.[4] O szczegółach eksportu na ten rynek piszemy w artykule fumigacja dla Australii i Nowej Zelandii.
Pięć błędów, które zatrzymują przesyłki
- Kantówki „z placu”. Palety są zgodne, ale do zaklinowania ładunku użyto przypadkowego drewna bez znaku.
- Kliny docięte z oznakowanej belki. Znak został na jednym kawałku, pozostałe są „gołe”.
- Kawałki zbyt małe na pełny znak. Ślad pieczątki jest, ale brakuje kodu kraju, numeru producenta albo kodu zabiegu.
- Kora na krawędziach. Drewno przeszło zabieg i ma znak, ale kawałki kory przekraczają dopuszczalne wymiary.
- Przekładki z innego drewna niż tarcica. Eksporter zakłada, że wyjątek dla przesyłek drewna obejmuje każde drewno pod paczkami.
Wszystkie te błędy łączy jedno: dotyczą drewna, o którym decyduje się na końcu, przy samym załadunku. Najprostsze zabezpieczenie to zamawianie drewna sztauerskiego razem z paletami i skrzyniami, od tego samego dostawcy, już po zabiegu i ze znakiem powtarzanym na całej długości.
Kilka różnic między rynkami
Zasada jest wspólna dla krajów stosujących ISPM 15, ale szczegóły się różnią. Unia Europejska wymaga, by drewniane opakowania i drewno sztauerskie z krajów trzecich były poddane zabiegowi zgodnie z ISPM 15, oznakowane i okorowane.[3] Stany Zjednoczone i Chiny wymieniają drewno sztauerskie w przepisach obok palet i skrzyń. Opisujemy to w artykułach o eksporcie do USA i do Chin. Kanada ma osobne zasady dla drewna sztauerskiego używanego na statkach: można je wyładować tylko w wyznaczonych terminalach portowych, a armator musi wcześniej powiadomić kanadyjską inspekcję.[5] To sprawa przewoźnika, ale warto o niej wiedzieć, jeśli ładunek jest mocowany drewnem w ładowni.
Wielka Brytania w praktyce odstępuje od wymagania ISPM 15 dla drewna sztauerskiego przy przesyłkach tarcicy nieobjętej kontrolą, jeśli nie ma ono znaczenia fitosanitarnego. Brytyjskie wytyczne zaznaczają jednak, że formalnie standard nadal obowiązuje.[2] Na takie odstępstwo nie warto liczyć przy żadnej innej wysyłce.
Najczęściej zadawane pytania
Czy drewno sztauerskie musi mieć znak ISPM 15?
Tak, jeśli jedzie z towarem do kraju, który stosuje ISPM 15. Standard traktuje drewno sztauerskie jak każde inne opakowanie drewniane: musi być okorowane, poddane zabiegowi i oznakowane. Wyjątkiem są przekładki przy przesyłkach drewna, wykonane z drewna tego samego typu i jakości co przewożony towar i spełniające te same wymagania fitosanitarne.
Czy mogę sam dociąć kliny z oznakowanej kantówki?
Tylko wtedy, gdy znak jest powtarzany na całej długości kantówki w krótkich odstępach i po docięciu każdy kawałek ma pełny, czytelny znak. Kawałków bez pełnego znaku nie wolno używać. Ponowne znakowanie po docięciu może wykonać wyłącznie podmiot uprawniony do znakowania.
Czy drewno sztauerskie przy transporcie po Unii Europejskiej wymaga zabiegu?
Zasadniczo nie. Wymagania ISPM 15 nie dotyczą handlu wewnątrz UE, poza obszarami objętymi ograniczeniami z powodu określonych szkodników. Znak jest potrzebny, gdy towar wyjeżdża poza Unię, w tym do Wielkiej Brytanii.
Jaką metodą wykonuje się zabieg drewna sztauerskiego w Polsce?
Tymi samymi metodami co dla palet: obróbką termiczną (kod HT), w której drewno musi osiągnąć w całym przekroju co najmniej 56°C przez minimum 30 minut, albo fumigacją fluorkiem sulfurylu (kod SF). Bromek metylu jest w Polsce zakazany.
Potrzebujesz drewna sztauerskiego zgodnego z ISPM 15 albo zabiegu dla całego ładunku? Wykonamy obróbkę termiczną lub fumigację fluorkiem sulfurylu i doradzimy, jak przygotować drewno do kontroli.
Źródła:
[1] IPPC, ISPM 15: Regulation of wood packaging material in international trade
[2] Defra, Wood packaging material: questions and answers
[3] FASFC (Belgia), Wood packaging material (EU rules)
[4] Australian Government, Department of Agriculture, Bark on timber packaging and dunnage
[5] CFIA, D-98-08: Entry requirements for wood packaging material into Canada
[6] IPPC, United States handling of dunnage
